Komiks World of Warcraft: Przeczytaj prolog z polskiej wersji tylko u nas!
Jak pisaliśmy w ubiegłą środę, oficjalny komiks World of Warcraft doczekał się polskiego wydania nakładem wydawnictwa Egmont Polska. Z dumą objęliśmy patronat medialny nad tym wydaniem i właśnie w ramach tego patronatu mamy teraz przyjemność zaprezentować wam polską wersję prologu do komiksu! Przeczytajcie już teraz klimatyczny wstęp do epickiej opowieści o przygodach Lo'gosha, Brolla i Valeery - tylko u nas!
I jak? Wzmaga apetyt na więcej komiksowego Warcrafta, prawda? Jeśli pragniecie poznać dalszy ciąg historii, spieszcie już teraz do dobrych sklepów z komiksami albo przeskoczcie na strony Merlin.pl lub Empik.com, gdzie możecie zamówić Tom 1 polskiego wydania.
A jeśli wciąż mało wam informacji na temat komiksu, poniżej publikujemy jego rozszerzoną charakterystykę, która naświetli wam z lekka wątek fabularny i jeszcze mocniej zachęci do sięgnięcia po ten album:

To nie jedyna niespodzianka, jaką dla was trzymaliśmy. Śledźcie WoWCenter.pl uważnie, albowiem zbliża się wysyp naprawdę przyjemnych rzeczy. Nie tylko tych związanych z komiksem. Beta.
I jak? Wzmaga apetyt na więcej komiksowego Warcrafta, prawda? Jeśli pragniecie poznać dalszy ciąg historii, spieszcie już teraz do dobrych sklepów z komiksami albo przeskoczcie na strony Merlin.pl lub Empik.com, gdzie możecie zamówić Tom 1 polskiego wydania.
A jeśli wciąż mało wam informacji na temat komiksu, poniżej publikujemy jego rozszerzoną charakterystykę, która naświetli wam z lekka wątek fabularny i jeszcze mocniej zachęci do sięgnięcia po ten album:

Gra World of Warcraft od wielu lat niepodzielnie panuje na rynku sieciowym. Teraz mamy okazję poznać świat Warcrafta takim, jakim widzą go artyści komiksowi. Opowieść graficzna World of Warcraft została przygotowana przez pasjonatów gry, dzięki czemu pozostała wierna pierwowzorowi i jego niebywale rozbudowanej mitologii.
W krainie Azeroth współistnieją dwie wielkie frakcje polityczne – Horda i Sojusz, składające się z licznych, nieraz skłóconych, ras. Wprawdzie akcja komiksu rozgrywa się wiele lat po przejściu Plagi, czyli agresji sił nieumarłych, ale wciąż widać ślady tragedii, która niemal pochłonęła cały świat. Pokój między Hordą a Sojuszem wisi na włosku, a liczne drobne konflikty podsycane są przez ciemną magię plugawych demonów z Płonącego Legionu. Spokój zakłócają także orkowie, wiecznie starający się poszerzać własne terytorium.
Śledzimy losy grupki gladiatorów występujących na arenie Dire Maul. Bohaterowie różnią się niemal wszystkim – pochodzeniem, temperamentem czy stosunkiem do stworzeń z innych ras. Stopniowo poznajemy historię gladiatorów: bezimiennego człowieka znalezionego na plażach Kalimdoru, skrywającego mroczną tajemnicę nocnego elfa Brolla i krwawej elfki Valeery, wciąż wspominającej zdradę jej rasy przez Sojusz.
Każdy z ośmiu rozdziałów komiksu przedstawia inną opowieść, pogłębiając wątki znane z gry oraz tłumacząc przyczyny i skutki wielu wydarzeń z historii Azeroth. Autorom gry tak spodobała się wielotorowa historia stworzona na potrzeby opowieści graficznej, że nie wykluczają włączenia jej elementów do przyszłych uaktualnień sieciówki. Rzeczywiście,w komiksie znajduje się materiał na kilka, a nawet kilkanaście rozbudowanych zadań, a także bardzo ważne dla miłośników World of Warcraft wyjaśnienie zagadki, kto jest zaginionym królem Stormwindu!
Komiks wiernie oddaje niesamowite bogactwo gry. Autorzy zabierają nas w wielką podróż po niemal całym Azeroth, ukazując tak charakterystyczne miejsca jak labirynt uliczek Orgrimmaru, potężne iglice w Thunder Bluff czy ciche lasy Ashenvale. Wszystkie elementy – również graficzne – zostały zatwierdzone przez twórców gry, dzięki czemu komiks idealnie wpasowuje się klimatem w to niesamowite uniwersum.
To nie jedyna niespodzianka, jaką dla was trzymaliśmy. Śledźcie WoWCenter.pl uważnie, albowiem zbliża się wysyp naprawdę przyjemnych rzeczy. Nie tylko tych związanych z komiksem. Beta.

Kolejny build nawiedził właśnie serwery bety Mists of Pandaria, przynosząc nam sporo nowych plików do przekopania. Efekty dataminingu wersji 15726 załączamy poniżej - nowe zestawy z trybów wyzwań oraz Tier 14, kilka modeli i map, tradycyjnie ikonki, a także gwóźdź dzisiejszego newsa: wygląd ekranu logowania! Miłego przeglądania!

























Kilka miesięcy temu na platformie sieciowej Blizzarda - Battle.net - zadebiutował nowy system identyfikacji graczy. BattleTag, jak ów system nazwano, pozwala powiązać ze swoim kontem Battle.net wybraną ksywkę, która docelowo służyć będzie jako uniwersalny identyfikator we wszystkich obecnych na nowej wersji platformy grach Zamieci. System działa bardzo podobnie do nazw użytkowników w StarCrafcie II: nicki nie są unikalne; w momencie rejestracji do ksywki dodawany jest losowo wygenerowany 4-cyfrowy identyfikator, który pozwoli odróżnić od siebie te dziesiątki tysięcy Legolasów czy DarthVaderów.

Kern3l to twórca wideo-gameplayów z komentarzem głosowym do wielu gier, które zamieszcza na swoim kanale YouTube 























