Mianowicie. W "Dniu smoka" pojawiają się owi rycerze. Tu właśnie mam problem. Czy są oni paladynami i czy wszyscy rycerze srebrnej dłoni są paladynami. Bo w książce nie wykazywali jakichś specjalnych zdolność (nawet przywódca).
|
|
Knights of the Silver Hand.
Obecnie przywódcą Silver Hand jest Tirion Fordring, który połączył Silver Hand z Argent Dawn i stworzył Argent Crusade. Z tą frakcją możesz się spotkać w Wrath of the Lich King oraz Eastern i Western Plaguelands .
“Never waste energy on worries or negative thoughts, all problems are brought into existence– drop them.” - Bruce Lee
|
|
A jeśli chodzi o tamtych ? Pamięta ktoś może ten "fragment" (całkiem spory) w dniu smoka ?
|
|
Rycerze Srebrnej Dłoni (czy też Ręki) to paladyni. Zapewne na ich usługach byli również i zwykli wojownicy, jednak sami członkowie zakonu władali mocą Świętego Światła. Stworzył go wychowanek Arcybiskupa Alonsusa Faola - Uther, zwany później Lightbringerem (Niosącym Światło), a jego mentor sfinansował nowe bractwo. Pierwotnie w jego skład weszło pięciu - Uther, jego przyjaciel Turalyon, Tirion Fordring - pan na Hearthglen, Saidan Dathrohan oraz Gavinrad the Dire. Liczba paladynów szybko rosła, aż stali się prawdziwą potęgą w wojnie z Hordą.
W Dniu Smoka pojawia się oddział dowodzony przez pomniejszego oficera Duncana Senturusa. Nie miał on okazji sprawdzić się w boju ze smokami. Zresztą do podniebnej walki stworzeni byli jeźdźcy gryfów. Paladyni natomiast najlepiej czuli się na ziemi. Mało kto był w stanie dorównać im w walce z rycerzami śmierci Gul’dana (nie mylić z rycerzami śmierci Króla Lisza! Ci pierwsi bardziej przypominali warlocków), nieumarłymi i demonami. Paladyni łączyli w sobie najlepsze cechy ciężkozbrojnego wojownika i wprawionego w kapłańskiej magii kleryka. Po wojnie Zakon pozostał w pobliżu króla Terenasa, który powierzył swojego syna Arthasa opiece Uthera z nadzieją, że pod jego okiem młody książę wyrośnie na mężnego paladyna. Początkiem końca Srebrnej Ręki była rzeź Stratholme, kiedy to Uther sprzeciwił się rozkazowi wyrżnięcia mieszkańców miasta. Wściekły Arthas pozbawił go wszystkich godności i zawiesił w służbie jego ludzi. Po śmierci Terenasa i upadku Lordaeronu Zakon uległ rozpadowi. Część członków wraz z niedobitkami Przymierza zdecydowała się nie opuszczać królestwa i walczyć do końca z plagą nieumarłych. Na ich czele stanął Alexandros Mograine zwany Ashbringerem, tworząc nowy zakon – Szkarłatną Krucjatę (zgodnie z informacjami z gry twórcą i czempionem Skarletów był Alexandros, ale wg serii komiksów zakon powstał po jego śmierci z inicjatywy wampirzego lorda Balnazzara ukrytego w ciele Saidana Dathrohana). Po zdradzieckiej śmierci Alexandrosa z rąk jego starszego syna Renaulta część Szkarłatnej Krucjaty odeszła z bractwa tworząc Srebrzysty Świt (Argent Dawn). Po latach rządów Plagi z ukrycia wyszedł Tirion Fordring jednocząc ponownie Srebrną Rękę i SŚ w Srebrzystą Krucjatę. To tak w wielkim skrócie ;) |
|
Dzięki, chodziło mi głównie o tamtych zbrojnych, bo choć nazywali się rycerzami srebrnej dłoni, to żadnych oznak "paladyńskości" nie zauważyłem. A o historii paladynów całkiem sporo wiem, może komuś innemu się przyda :)
|