|
Prowadzę kancelarię i wysyłam klientom informacje o zmianach w przepisach. Baza jest niewielka, ale zawiera dane wrażliwe, a nasz inspektor ochrony danych jasno powiedział, że nie powinniśmy ładować całej listy do zewnętrznego serwisu, nad którym nie mamy kontroli. To wykluczyło większość popularnych narzędzi do newsletterów, bo wszystkie działają w modelu chmurowym. Rozwiązaniem okazało się Oprogramowanie do masowej wysyłki e-maili od LetsExtract, które instaluje się lokalnie i wysyła wiadomości przez nasz własny serwer SMTP. Lista nigdy nie opuszcza naszych komputerów, a kopie projektów zostają u nas. Program obsługuje zmienne, więc każdy mail jest personalizowany imieniem i nazwiskiem odbiorcy, a przed wysyłką mogę sprawdzić treść pod kątem spamu. Dla nas liczy się też to, że nie płacimy za każdą wiadomość, więc comiesięczna wysyłka nie generuje dodatkowych kosztów.
|
